Archive for November, 2009

Promocja bloga przy pomocy google Wave?

Można powiedzieć, że eksperyment został zakończony. Ostatnie zaproszenie zostało właśnie wysłane. Pora na podsumowanie.

Pomysł eksperymentu był taki, żeby na fali zainteresowania nowym gadżetem od google podnieść nieco oglądalność tego bloga. Pierwszym pomysłem była próba zamiany kilku zaproszeń na linki z innych blogów. W zasadzie nie ustaliłem żadnego celu, przy którym można by obwieścić sukces. Liczyłem jednak na kilka. Udało się zdobyć jeden od kolegów blogerów z waveblog. Zgarnęli oni oba zaproszenia do wygrania. Jeden trackback raczej nie podniesie mojego pagerank ;)

W międzyczasie google sypnęło mi kilka nowych zaproszeń. Pomyślałem, że ożywię trochę bloga. Miałem nadzieję na ciekawe komentarze. Jednak widać ciśnienie na zaproszenie już zmalało na tyle, żeby ludzie nie czuli potrzeby wymyślania ciekawych komentarzy. Na początku napisałem, że będę wybierał te bardziej interesujące. Jednak wyszło na to, że rozdałem po kolei – nie było z czego wybierać ;)

Jednocześnie zamieściłem kilka linków na facebooku, moim ulubionym forum 4programmers. Łączny efekt jest taki, że w porównaniu do miesiąca z przed akcji ilość wizyt wzrosła o 128%:

Zielony wykres - wizyty z przed akcji, niebieski - w trakcie.

Zielony wykres - wizyty z przed akcji, niebieski - w trakcie.

Współczynnik pages/visit +7%, pageviews +145%, bounce rate spadł o niecałe 5%, ale średni czas spędzony na stronie spadł o niecałe 6%, niestety wraz ze wzrostem ilości nowych gości spadła ilość gości powracających. Może to sygnał, żeby jednak zawęzić tematykę tego bloga z powrotem do stricte programowania i zarządzania projektami?

Czas pokaże. Okaże się też, jak trwałe skutki ma taka akcja.

Na zakończenie - mam jeszcze trzy zachomikowane zaproszenia przybyło mi kolejnych siedem zaproszeń ;) Dlatego mam do rozdania łącznie 10. Chętnych proszę o wpisywanie się w komentarzu. wszystkie zaproszenia się rozeszły. Zachęcam do obserwowania tego wątku, lub bloga. Wrzucę informację, jeśli google znów da mi więcej zaproszeń.

,

21 Comments

Firefox skończył 5 lat

Wpadłem na tą informację na hacks.mozilla.org i zachęciła mnie do zastanowienia się co sam zawdzięczam firefoxowi?

standardy

Firefox to dla mnie przeglądarka, pod którą robię wszystko. Gdy zajmuję się layoutem, to najpierw wszystko spinam pod Fx. Wiem wtedy, że pod operą, chrome i innych nowoczesnych przeglądarkach będzie wyglądać tak samo.

Pozostaje tylko IE6, ale to i tak tylko wtedy kiedy muszę. Czyli w komercyjnych projektach, gdzie klient na potencjalnych gości na stronie chucha i dmucha. Nie może się nawet narazić sugestią, że taki gość może ma przestarzałą przeglądarkę. Może się obrazi i nie kupi tego co mam do sprzedania?

rozszerzenia

Przede wszystkim Firebug i web developer toolbar. Nie wyobrażam sobie w tym momencie życia bez nich. I to nawet podczas zwykłego używania stron, nie tylko w roli webmastera. Poza tym greasemonkey – nie mam za bardzo zaufania do cudzych aplikacji, jednak grając w swoim czasie w traviana udało mi się napisać kilka skryptów, dzięki którym miałem mniej klikania codziennie ;) Oprócz tych na uwagę jeszcze zasługują stylish, no-script i screengrab. Oczywiście Adblock i flashblock – z nimi internet jest o wiele ładniejszy!

zakładki?

To jest coś, co widać. Nie musisz znać się na tworzeniu stron, żeby docenić za to firefoxa. Sam nie wiem, czy to Fx czy Opera była z nimi pierwsza. Faktem jest, że to na firefoxie je pierwsze zobaczyłem. Bez nich świat byłby o wiele trudniejszy. Czekamy z niecierpliwością na rozwiązanie znane z chrome’a – każda zakładka w innym procesie. To rozwiązanie nie jest łatwe w implementacji, ale wierzę, że się to w końcu uda.

czas reakcji

I nie chodzi mi o to co podgrzewa artykuły o Fx, czyli szybkość interpretera JScript. Ale czas reakcji na zmiany całego świata. Wracając do zakładek – nawet jeśli to Opera była pierwsza, firefox nie stracił ani chwili, żeby z tą funkcjonalnością nadgonić. I tak jest ze wszystkim! Specyfikacja HTML5 nie jest jeszcze gotowa, a firefox już obsługuje większość z elementów HTML5. Jeśli coś się zmieni – pewnie poprawią. Ale będą pierwszy, którzy mają najwięcej! Podobnie rzecz się ma z css3.

Podsumowanie?

Moim zdaniem to firefox też powinna być symbolem web 2.0. Rzucając wyzwanie IE dała nadzieję milionom programistów, że będzie można skupić się na tworzeniu lepszych systemów webowych zamiast skupiać się nad problemami kompatybilności z przeglądarkami, które luźno podchodzą do kwestii standardów.

Firefox wyzwolił coś, co było blokowane przez IE przez długi czas- kreatywność. Tak jak LAMP stał się podstawą dla web2.0 (wiki, phpBB) tak firefox stał się wykończeniem tej idei (bez niego trudno sobie wyobrazić tak ładne strony jakie mamy teraz, vel Ajax)

Na zakończenie – tort urodzinowy:

No Comments

Widok roczny kalendarza Google Calendar

Jakiś czas już chodził mi po głowie pomysł, że zwykły gadżetu (udostępnianego przez google) year view do kalendarza:

Standardowy Year View

Standardowy Year View


który w zasadzie tylko wyświetla widok roczny i umożliwia przejście do konkretnej daty poprzez kliknięcie jest zbyt ubogi.

Nie zaszkodziło by, gdyby ten sam widok pokazywał (np. na czerwono) dni, w których mamy coś zaplanowane, oraz po najechaniu na nich kursorem – wyświetlał tytuły wydarzeń. Wziąłem więc gotowca i po kilku godzinach grzebania powstało to:

Ulepszony Year View

Ulepszony Year View

Jeśli chcesz mieć coś takiego w swoim kalendarzu, to kliknij ten link:
http://www.google.com/calendar/render?gadgeturl=http://google-calendar-year-view.googlecode.com/svn/trunk/GregsYearView.xml

W tym widoku są zaznaczone wydarzenia tylko kalendarzy, które są wybrane z lewej strony! Przy zbyt wielkiej ilości wybranych kalendarzy może się wysypać :)

Powodzenia

No Comments