Plany są po to, żeby je zmieniać!

Dziś lekki, łatwy i przyjemny temat. Gdy zaczynasz jakiś projekt – ważne abyś miał/a plan. Bez tego trudno zrobić ten (najtrudniejszy podobno) pierwszy krok. Jednak o planie przedsięwzięcia myśl jak o planie podróży samochodem.

Gdy wybierasz się w samochodową wycieczkę wiesz gdzie startujesz, jaki jest cel i jakie po drodze punkty należy odwiedzić. Oczywiście masz też plan co do tego jakimi drogami pojedziesz. Jednak w pewnym momencie trafiasz w remont drogi. Oczywiście modyfikujesz nieco wykonanie w stosunku do planu – nie jedziesz po placu wykopu, bo taki był plan ale używasz objazdu.
Jak złapiesz defekt zatrzymujesz się i zmieniasz koło – nie kontynuujesz jazdy po to, aby się trzymać harmonogramu. To jest przecież oczywiste, kiedy jedziesz samochodem.

Niestety w trwającym projekcie (oczywiście chodzi mi głównie o te informatyczne) nie jest to już takie oczywiste. Trzymanie się planu jest często kluczowe i tak jak jazda bez powietrza w kole, lub po placu budowy grozi uszkodzeniem pojazdu, tak kurczowe trzymanie się planów w projektach informatycznych zwiastuje kłopoty. Nie będę zagłębiał się w szczegóły, ale możecie wierzyć mi na słowo, że widziałem to w działaniu przynajmniej raz :)

Co jednak można zrobić, gdy Twój szef lub klient na razie tego nie może zrozumieć? Możesz mu wysłać link do tego wpisu ;) lub podać mu przykład z samochodem. Ważne jest, aby zrozumiał (i Ty również!), że różnica pomiędzy planem i jego wykonaniem nie musi być wyznacznikiem tego, że plan był zły. Oczywiście im gorszy plan (zakładający, że uda się przejechać 300km w godzinę), tym częściej trzeba go modyfikować.
Często modyfikacja planu oznacza, że zmieniają się warunki.
Konkretniej – zmienia się Twój zasób informacji o otoczeniu, które wpływa na projekt. Tylko głupiec nie będzie reagował na takie zmiany. Osoba rozgarnięta uzna je za zło konieczne, geniusz być może dojrzy w nich szansę na sukces.

Tym optymistycznym akcentem życzę wszystkim planów na nowy rok sięgających nieba, których nie będziemy bać się zmieniać, kiedy zajdzie taka potrzeba.

Share Button

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *