Dziękuję!

Na początku tego roku powziąłem cel: zwiększyć ilość odwiedzin na blogu do tysiąca (w grudniu ten wskaźnik wynosił 476) i zejść z bounce rate poniżej 75% (wynosił on około 79% w grudniu). Dałem sobie na to pół roku. Dzięki Wam, moi drodzy, udało się w trzy miesiące. Dlatego mam dla Was wszystkich mały prezent.

Ostatnio po przeczytaniu świetnej książki (Cień wiatru) naszła mnie refleksja. Ludzie uczą się szybkiego czytania z oczywistych względów takich jak, na przykład, oszczędność czasu. Moim zdaniem czytanie jest jak branie kąpieli. Codzienne newsy i maile są czymś co trzeba zrobić. Są jak szybki prysznic, kiedy Twoim zadaniem jest stanie się czystym (a nie stanie pod strumieniem bieżącej wody). Z tego względu warto szybko czytać.
Z drugiej strony ciekawej książki raczej nie powinieneś czytać korzystając z technik szybkiego czytania. Dlatego, że celem nie jest samo wtłoczenie informacji z książki do mózgu. Tu czytanie jest celem. Tak jak zrobienie sobie przyjemnej, relaksującej kąpieli w wannie. Do wanny wchodzisz po to, żeby w niej siedzieć. Żeby chłonąć przyjemność z siedzenia w ciepłej wodzie. Tak jak w przypadku dobrej książki czytasz ją po to, żeby móc przebywać w tym interesującym świecie. Dlatego książki powinno się czytać swoim naturalnym, powolnym tempem.

Po tym przydługim wstępie dochodzę do meritum. Poznając nieco rozszerzenie jetpack postanowiłem wykorzystać pomysł z mojego ulubionego forum.

Rozszerzenie, które dla Was przygotowałem nazywa się FastReader i teoretycznie powinien Wam pomóc w szybkim czytaniu treści na stronie. Opiera się na zasadzie, że człowiek jest w stanie “skanować” dane słowo i je rozpoznać nie czytając wszystkich liter w tym słowie, ale odczytując literę pierwszą, ostatnią i długość słowa. Po zainstalowaniu rozszerzenia zaznacz fragment tekstu i kliknij “FR!” w dolnej belce. Długość wyświetlania danego słowa można zmienić w ustawieniach (about:jetpack installed features->settings).

Aby wypróbować to narzędzie zainstaluj dodatek jetpack, a następnie wejdź http://extras.grzegorzpawlik.com/js/fast-reader/ i zezwól na zainstalowanie skryptu.

Zimowy AgileTuning – konferencja w Przegorzałach

Zimowy AgileTuning
Jedna prelekcja była naprawdę niezwykła. Nigel Baker z firmy Agile Bear poprowadził wykład, a właściwie show na temat “10 tips that ScrumMasters should know (but probably don’t!). Nigdy nie byłem świadkiem tego jak na konferencji technicznej ktoś w tak zabawny i inteligentny sposób kontaktuje się ze słuchaczami. Najcięższe przypadki ADHD nie mogły mieć problemów ze skupieniem się na treści dzięki niebagatelnej formie. Niedługo napiszę Wam te 10 punktów Nigela. O tych dziesięciu wskazówkach przeczytacie we wpisie na blogu agilesurfing.

Drugą moją ulubioną prezentacją była przygoda z testami akceptacyjnymi i narzędziem Sweetest Bartek Bańkowski i Szczepan Faber uraczyli nas żywym i ciekawym podejściem do tematu. Aż żałuję, że moja znajomość Javy ogranicza się do znajomości składni. Chciałoby się móc korzystać z ich narzędzi w moim aktualnym środowisku.

To były dwie najlepsze prezentacje z tych, które miałem możliwość zobaczyć. Nie było możliwe uczestniczyć w nich wszystkich z tego względu, że dwie ścieżki odbywały się równolegle. Niestety w takiej konfiguracji ktoś taki jak ja zainteresowany zarówno ścieżką “Craft” jak i “People” miał ciężki orzech do zgryzienia.

Czekam na letni AgileTuning. Zdecydowanie warto.

Ah! Dodam jeszcze, że lokalizacja też była wybrana świetnie – piękne miejsce w hotelu koło zamku w Przegorzałach. Mimo, że liście zamiast zielone i na drzewach były bure i na ziemi – miejsce wydało mi się bardzo malownicze. Jeśli o mnie chodzi to letni tuning też powinien się tam odbyć.

Edit:
Wideo z tej prezentacji możecie już obejrzeć tutaj.