No i stało się…

Po czterech latach i 3 miesiącach opuszczam firmę, dzięki której zdobyłem tak wiele doświadczenia.

another stop

Foto: Hi-phi, http://www.flickr.com/photos/hi-phi/with/142324601/

Zaczęło się w listopadzie 2006 od napisania mechanizmu “klonowania” stron (były to czasy partyzanckiego jeszcze SEO). Potem, gdy kolega miał problem z załadowaniem ogromu kategorii Allegro do panelu zarządzania sklepem, była pierwsza przygoda z Ajaxem.

Firma miała wtedy prawie rok, wszyscy mieściliśmy się w jednym pokoju, a szef miał biurko zaraz obok.

Potem pojawił się drugi i trzeci pokój. Wyłoniła się pewna struktura, w której część developerów (w tym ja) zajmująca się szeroko pojętymi CMS’ami przekształcała się powoli w dział aplikacji dedykowanych. Sam zostałem team-leaderem tego zespołu.

Oczywiście nie było na początku tak łatwo. Pierwsze kroki w CakePHP uświadomiły mi, co to znaczy prawdziwe doświadczenie. Żeby (bez szkoleń, czy mentora) nauczyć się dobrej “obsługi frameworka” potrzeba kilku miesięcy pracy, nad prawdziwym sajtem. Błędy są wtedy tym na czym tak naprawdę się uczysz.

Powoli się rozkręcaliśmy: od tak zwanych katalogów stron przeszliśmy długą drogę, która była prawdziwą przygodą. W międzyczasie wprowadziliśmy Subversion, zaczęliśmy pracować w piaskownicach, napisałem magisterkę o możliwości wdrożenia metodyk zwinnych (oczywiście nie w czasie pracy), wprowadziliśmy kilka elementów SCRUM’a do sposobu w jaki pracujemy (UT, TDD, przyrostowy rozwój architektury, iteracje, retrospekcje… warto nadmienić, że daily scrum jakoś nie wypaliło).

Warte wzmianki sukcesy, które zaliczyliśmy w trakcie tej wyprawy:

To tylko te największe. Powoli do życia budzi się system zarządzania flotą, któremu poświęciliśmy ostatni rok (łezka się w oku kręci, że nie uda mi się być w nim do końca), oraz niespodzianka od klienta kamai.pl (nie wiem, czy mogę pisać o szczegółach, więc na wszelki wypadek nie napiszę).

Teraz przyszedł czas, żeby dać szansę Katowicom. Przenoszę się do firmy esky.pl – zapragnąłem nowych doświadczeń. Wyszukiwarka przelotów z dużą liczbą odwiedzających na pewno da mi okazję nauczyć się czegoś nowego o optymalizacji i skalowaniu. Specyfika pracy też będzie zapewne inna. Wisienką na torcie jest SCRUM – będę miał okazję zobaczyć jak to robi doświadczony zespół z prawdziwym Scrum Masterem.

Share Button

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *